Leczy 99 różnych chorób!



Kwiaty czarnego bzu- Flos Sambuci

Inne nazwy: bziok, bez dziki, bez biały, bez apteczny, bez pospolity, bzowina, bzina, hyczka, buzina, hyćka, kyćka, holunder.


      Kwiaty bzu dzikiego zbiera się od maja do lipca, podczas ładnej pogody, wczesnym rankiem, gdy ok. 80% kwiatów jest rozwinięta. Baldachy kwiatów powinny być rozwinięte, białe i bez uszkodzeń oraz mszyc. Ścina się je sekatorem, tak by nie uszkodzić krzewu w odległości 3 cm od najniższego rozgałęzienia szypułki kwiatostanowej. Kwiaty można suszyć w suszarce lub piekarniku (otwartym) w temperaturze do 45 stopni Celsjusza. Prawidłowo ususzony kwiat ma żółtawo- białą barwę.  Kwiatów nie należy ugniatać, bowiem po wysuszeniu czernieją. Kwiaty dzikiego bzu przy suszeniu na słońcu brunatnieją. Najlepszym wyjściem jest suszarka do owoców. Jak pisze J. Biegański „Kwiaty można również suszyć w cieniu, albo na przewiewnych poddaszach ułożone pojedynczą warstwą. Gdy wyschną zupełnie, okrusza się je, odsiewa przez rzadkie druciane rzeszoto, i pakuje do worków. Brunatny jest niezdatny do użytku” [1].

Można mrozić kwiaty bzu.

Ciekawostka: „Indianie Ameryki Północnej używali długich, prostych, pustych w środku łodyg, które stawały się bardziej drzewiaste z wiekiem, na strzały”. [2]

Bez czarny: zdjęcie
Domena Publiczna

 Substancje zawarte w kwiatach

    Kwiaty dzikiego bzu zawierają takie substancje jak: flawonoidy (rutyna, kwercetyna, estragalina), olejki eteryczne,  substancje nieorganiczne (mineralne) związki wapnia, potasu, sodu, glinu i żelaza, sterole, glikozydy cyjanogenne, saponiny triterpenowe, triterpeny, flawonole, n-parafiny, kwasy fenolokarbonowe (kwas kumarynowy, kwas kawowy, kwas ferulowy, śluzy i garbniki, cholinę (obniża ciśnienie krwi i zapobiega nadmiernemu odkładaniu się tłuszczu w organizmie), sambunigryna (glikozyd kwasu pruskiego). Sambunigryna po spożyciu rozkładana jest do cyjanowodoru, co powoduje poczucie słabości, niekiedy wymioty. Przetwarzanie podczas suszenia gotowania itp. powoduje rozkład glikozydu, co pozwala na bezpieczne spożycie.



Działanie kwiatów dzikiego bzu

     Kwiaty dzikiego bzu działają napotnie, przeciwgorączkowo, moczopędnie ale przede wszystkim przeciwwirusowo. Rozrzedzają katar, działają wykrztuśnie, napotnie, wzmacniają odporność, chronią błony śluzowe dróg oddechowych, stabilizują krwioobieg, wzmacniają naczynia krwionośne, zmniejszają kruchość naczyń włosowatych. Stosowane do przemywania oczu i gardła w stanach zapalnych. Uśmierzają ból (w tym głowy), działają oczyszczająco, wychwytują wolne rodniki, przyspieszają przemianę materii, chłodzą.
     „Kwiaty bzu czarnego są przepisywane na chroniczne infekcje, alergie, infekcje ucha oraz na zakażenie drożdżakowe. Napary z kwiatów bzu czarnego połączone z innymi ziołami potrafią obniżyć surowość ataków kataru siennego jeśli będą stosowane przez kilka miesięcy przed początkiem sezonu kataru siennego”[3].



         Napar z kwiatów używany jest przy przeziębieniu, katarze, zapaleniu wirusowym, nieżytach i stanach zapalnych dróg oddechowych, zapaleniu migdałków, zapaleniu krtani lub grypy, chorób reumatycznych. Zewnętrznie naparem z kwiatów przemywa się skórę przy zapaleniach skóry, oparzeniach, wypryskach, płucze się jamę ustną i gardło w stanach zapalnych oraz przemywa oczy przy zapaleniu spojówek. Napar z kwiatów bzu dzikiego stosowany jest w przypadku chorób zakaźnych jak ospa i odra. Redukuje i przenosi flegmę, oraz zmniejsza przekrwienie. Łagodzi skurcze astmy, oskrzeli.
     Letni napar stosowany jest na bolące gardło, a gorący w przypadku dreszczy i gorączki. Napar z kwiatów bzu ma wielokrotnie silniejsze działanie przy przeziębieniach niż np. napar z lipy.

Autor: Radomil, wikipedia, licencja CC

        Kwiaty bzu czarnego łącznie z rumiankiem używane są do zmniejszenia bólów menstruacyjnych. 
        Łączy się z miętą, krwawnikiem na przeziębienia, itp. Niektórzy polecają w tym celu stosować mieszankę kwiatów bzu czarnego, rumianku i ruty zwyczajnej.


Receptury


Szukałam w starych książkach informacji na temat starych receptur z czarnego bzu. W Poradniku [4] znalazłam taką:


Syrop z kwiatów bzu

Moja wersja syropu z kwiatów czarnego bzu

-        40 baldachów kwiatów czarnego bzu
-        4 cytryny
-        10 l wody
-        6 kg cukru


Robimy zalewę:
Gotuję wodę z cukrem, dodaję do wrzątku kwiaty (bez gałązek) i cytryny pokrojone w plastry ze skórką (wcześniej sparzam i myję). Nie gotuję, odstawiam przykrywając pokrywką na dobę lub dwie. Po tym czasie odcedzam syrop, zagotowuję tylko by był bardzo gorący i rozlewam do czystych butelek. Jeśli nie pasteryzuję to trzymam w lodówce do 2-3 tygodni. Później może sfermentować. Jednak sfermentowany nadal ma właściwości prozdrowotne, a smakuje jak szampan lub jakieś musujące wino.

Niezależnie od ilości baldachów uzyskamy smaczny i zdrowy syrop.

Ważne! Nie przeciągać czasu moczenia kwiatów – szybko ulegają zepsuciu. Po 48 godzinach zlać, odcisnąć przez płótno. 

Zastosowanie:
Przeciwwirusowe, na katar, zapalenie gardła, krtań, zapalenie tchawicy. 

Olej bzowy


Do szklanej butelki wsyp kwiaty czarnego bzu i zalej olejem/ oliwą. Butelką zatkaj lnianą śeireczką i postaw na 3 tygodnie w słonecznym miejscu. Od czasu do czasu zamieszaj zawartość. Przelej po tym czasie przez sitko do ciemnych butelek i przechowuj w lodówce.


Zastosowanie:

Wyciąg olejowy z kwiatów hyćki stosować można do masaży mięśni oraz stawów do masaży przy przeziębierania czy na spękaną skórę. Łagodzi także ukąszenia owadów [6].



Pamiętaj!
We wszystkich częściach świeżej rośliny występuje sambunigryna i sambucyna, które dla ludzi w większych ilościach są trujące. Jednakże wyższa temperatura (gotowanie czy smażenie bez przykrycia) usuwa ich własności trujące. Najczęściej dochodzi do zatrucia w wyniku spożycia niedojrzałych owoców. Objawami zatrucia są: osłabienie, bóle i zawroty głowy, nudności, wymioty, biegunka, przyspieszenie tętna i zaburzenia oddychania aż do duszności włącznie. Pierwsza pomoc polega na sprowokowaniu wymiotów i płukaniu żołądka. Konieczna pomoc lekarza. 
[5]






[1] J. Biegański, Zielarz,. Podręcznik dla zbierających zioła lecznicze dla aptek i ziołolecznictwa, wyd.4. , Nakładem Stowarzyszenia Pracowników Księgarskich, Warszawa 1932, s.86.
[4] Poradnik w czasie choroby. Dokładne wskazówki dla sporządzania dozwolonych ziół leczniczych, Prawdziwy skarb
dla każdej rodziny, Broszurka recepturowa, Wyd. Thomik, Katowice 1960
[5] https://pl.wikipedia.org/wiki/Bez_czarny  
[6] Ellen Heidböhmer "Czarny bez dla zdrowia i urody"


Bierzemy udział w:


Share on Google Plus

About Anna Górska

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli napiszesz parę słów, czy podoba Ci się materiał, artykuł itp.