Matematyka jest πękna. Matematyka ciepła- matematyka zimna

Długo się zastanawiałam co zrobić z Mają i jak ugryźć temat: Matematyka jest πękna. Matematyka ciepła- matematyka zimna. Więc albo termometr, albo doświadczenia, albo różne temperatury, szczególnie rekordy.


Co zrobiłyśmy?

- Poznałyśmy TERMOMETR


- Mierzyłyśmy temperaturę ciała - czoło, policzki, brzuch, nogi i sprawdzałyśmy jak bardzo różni się temperatura ciała.  Robiłam tabelkę- ale wcięło gdzieś ;)

 Przy okazji tematów uczyłyśmy się pisać ;) Skorzystałam z metody zakreślania tych cyfr (i liter) które mi się podobały i były poprawnie napisane. Maja ucieszyła się, że jest ich tak dużo i od razu było widać motywację do pracy. Zapisała tak 3 kartki :)  cyferki, literki, oraz słówka włoskie ;)



Liczyłyśmy średnią temperatur



Odczytywałyśmy temperaturę z termometra domowego, okiennego. Robiłyśmy zadanka z odczytywania temperatury, ale jeszcze za trudne dla Mai.


Dziś patrzyłyśmy na pogodę, ile stopni jest w Polsce, przy okazji jakie są państwa, stolica, morze i flagi ;)


Sprawdzałyśmy najniższe i najwyższe temperatury ogólnie, na Ziemi i w Polsce













Kiedyś na Portal EduPełzaki dostaliśmy materiały od Joasi w tym filmik z doświadczeniem. W związku z tym przypominam go tu:



Przebieg eksperymentu:

1. Przygotowałyśmy kubek z wodą, czajnik elektryczny i lusterko.
Darusia nalała powoli do czajnika wodę z kubeczka i włączyła go.
2. Podczas pracy urządzenia córcia bardzo uważnie obserwowała, co się dzieje nad jego wylotem.
3. Po zagotowaniu wody zbliżyła powoli z moją pomocą lusterko do "szyjki" czajnika i przyglądała się z zaciekawieniem, co się dzieje na powierzchni.
4. W pewnym momencie córeczka zawołała: mama, jest, coś się dzieje, udało się! 
W jej głosie było słychać radość i zadowolenie z udanego doświadczenia. 

Wnioski: 
Podczas gotowania woda szybko zamienia się w parę. Para wodna unosi się do góry, nad czajnikiem. Po zetknięciu z zimną powierzchnią skrapla się.

Ten efekt zobaczyła Darusia: unoszącą się parę nad wylotem urządzenia, już po zagotowaniu i kropelki wody na powierzchni lusterka.

Jej zachwyt jest dowodem na to, że dzieci chętnie eksperymentują, pod opieką dorosłych i są bacznymi obserwatorami. Na dodatek mają frajdę podczas doświadczania.




Na projekt blogowy Matematyka jest πękna, 


Share on Google Plus

About Anna Górska

5 komentarze:

  1. super :) jednak dla większości ciepło i zimno kojarzy się z termometrem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czadowo. A wiesz ze woda na mount everest wrze w 68 stopniach Celsjusza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiedziałam ;) w sumie to nie myślałam o tym nawet... Ale na pewno chcę jeszcze przeanalizować temperatury na planetach naszego Układu Słonecznego ;) na dniach..

      Usuń
  3. super! szadź i szron co prawda rozróżniam, a eksperyment z lusterkiem nie robi na mnie takiego wrażenia jak na kilkulatkach, ale musiałam sobie sprawdzić, co to gluon... człowiek całe życie się uczy :D
    a matematyka w tym wydaniu jak najbardziej - piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super! U nas również temperatura - fajnie, że lubicie eksperymentować - matematyka jest piękna, nie tylko dla dzieci :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli napiszesz parę słów, czy podoba Ci się materiał, artykuł itp.